Pierwszy na Facebooku opublikował zdjęcie portal propagujący świeckość. Szybko poszło w świat. Tymczasem wystarczyło chwile pomyśleć, b wiedzieć, że napis, który się tam pojawił jest zwyczajnie głupi. Do okna życia rzadko oddają dzieci kobiety, które rodzą w szpitalu (można tam zostawić dziecko), ani te, które chodzą regularnie do lekarza, robią badania prenatalne. A tylko takie badania mogą wykazać wady genetyczne noworodka.
Nawet rosnąca niechęć do Kościoła nie zwalnia z myślenia. Zawsze też dobrze jest przed udostępnieniem czegokolwiek na swoim profilu sprawdzić wiarygodność informacji. Już kilka lat krąży informacja o dziecku rzekomo czekającym na rzadką grupę krwi, a wykonanie telefonu pod podany numer kończyło się niemałym rachunkiem.
W tym przypadku finansowej wpadki nie było, zostaje jednak niesmak.
- Brak świadomości medialnej oraz nieumiejętność posługiwania się mediami może wyrządzić wiele krzywdy pojedynczej osobie jak i całym grupom czy wspólnotom. W kulturze zdominowanej agresją i tropieniem przeciwników ideowych, łatwo o czyjaś krzywdę, także poprze manipulację, zawinioną bądź nie – mówi ks. Rafał Pastwa,redaktor naczelny lubelskiego Gościa Niedzielnego. - Próba promocji nieprawdziwej wiadomości dotyczącej okna życia pokazuje elementarnych brak wrażliwości i solidarności. Jesteśmy społeczeństwem ludzi sytych, skupionych na możliwościach technologicznych i szukaniu taniej rozrywki, także w mediach społecznościowych. tymczasem trzeba szukać przejawów przyzwoitości i racjonalnego myślenia. Dawać siłę i nadzieję najsłabszym i wykluczonym. Bez względu na podejście do religii czy instytucji Kościoła, wszyscy powinniśmy dbać o kulturę humanizmu.
Bo prawdziwe okno radomskiego Caritasu wygląda zupełnie inaczej. Zobaczcie:
foto facebook i diecezja radomska