Odpowiedź na to pytanie jest trudna, ale marzenie znajomej nieobce. Wiele kobiet w każdym wieku marzy ciągle o spotkaniu swojego księcia z bajki. Rutyna dnia codziennego, lata spędzone z jednym partnerem zabijają powoli namiętność. Nawet jeśli związek jest udany i trwały, brak mu chwil uniesień, łopotania serca, niecierpliwego oczekiwania na telefon...
Rozmawiałam ostatnio z moją przyjaciółką, osobą znacznie starszą ode mnie. Miała bujne życie, wyjeżdżała, zwiedzała świat. I mówiła o tym, że tak naprawdę już od jakiegoś czasu jest przygotowana na odejście z tego świata. Bo ma świadomość, że nie znajdzie już tego, za czym tak naprawdę tęskni.
- Nie chcę być ani młoda, ani piękna, nie che sławy ani pieniędzy – wyznała. - Jedno czego mi brak, to motyle w brzuchu. To uczucie kiedy jesteś zakochana bez pamięci, kiedy każdy jego dotyk sprawia, a każda chwila bez niego, to jak życie bez powietrza.
Ponoć można zakochać się w każdym wieku, pewnie tylko trudniej znaleźć taki obiekt westchnień. Nawet badania portali randkowych mówią o tym wyraźnie. Moja inna znajoma kiedyś powiedziała, że marzy jej się jeszcze taka miłość, aby śmiało się z niej całe miasto...
Magdalena Gorostiza